sobota, 18 lutego 2012

korale, korale, korale...

efekt pracy sprzed kilku dni...
ostatnio dużo pracy muszę poświęcić na rozliczenia różnego typu ubiegłego roku i to nie tylko rozliczenia w excelu :-)) takie życiowe również....






niedziela, 5 lutego 2012

zimowe kwiaty...

zima to utalentowana artystka :-)))





korale, długie na metry....

wczoraj się zawzięłam i zrobiłam kilka sztuk bardzo długich korali, z drobnych 2mm koralików, trochę czasochłonna praca...





podróż sentymentalna - Brok nad Bugiem...

Pierwsza wzmianka o Broku pojawia się w 1203 r. We wczesnym średniowieczu powstała tu osada, na szlaku handlowym łączącym Pomorze z Rusią Kijowską. Osada uzyskała prawa miejskie w 1501 r.

na zdjęciach - spacer przy -17 st.C po puszczy Białej, kościół gotycko-renesansowy z lat 1542-1560, zachód słońca nad polami...
szkoda, że nie można zatrzymać na dłużej chwil z dzieciństwa, a wspomnienia z czasem się zacierają...








wtorek, 31 stycznia 2012

sikoreczki, szydełkowane korale :-))) i 6 kg mniej...

na balkonie parę dni temu pojawiły się dwie sikorki, a tak rzadko można je teraz spotkać...

















na szydełku zrobiłam sobie korale grafitowe, długie jak lubię, korale idealnie pasują mi do bransoletki też z koralików z bryłkami howlitu w kolorze czerwieni
i kolejne korale (nie dla mnie) z masy perłowej w odcieniach fioletu...























ostatnio trochę mało czasu jakoś mogę wygospodarować na swoje robótki, w pracy dużo nowych spraw, moja waga nadal dla mnie łaskawa - już 6 kg od grudnia, mam tyle planów, marzeń i nie zatrzymam się na tym...

niedziela, 22 stycznia 2012

Protest przeciwko podpisaniu ACTA przez Polskę

26 stycznia przedstawiciele polskiego rządu podpiszą ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), niezwykle kontrowersyjną umowę międzynarodową, która wprowadzi drastyczne narzędzia służące ochronie własności intelektualnej i ograniczające wolności w sieci. Nie pozwól, aby na internet padł choć cień międzynarodowej cenzury!


http://www.facebook.com/nieACTA

O co chodzi w ACTA?

Porozumienie zakłada, że dostawcy internetu zostaną zaangażowani w walkę z piractwem. Będą oni musieli monitorować działania abonenta (sic!) i blokować dostęp do stron "podejrzanych o udostępnianie nielegalnych treści".

Taki zapis otwiera oczywiście szerokie pole do interpretacji, nie mówiąc już o kosztach planowanego "śledzenia".

Podobne zapisy w projekcie amerykańskiej ustawy SOPA doprowadziły do protestu w internecie. Teoretycznie wystarczyłby fragment filmu użyty w recenzji wideo albo jedno zdjęcie wykorzystane w ramach dowcipu, a cała uznana zostałaby za piracką i zablokowana.

Główny ciężar walki ze zjawiskiem ich naruszania spadnie na dostawców dostępu do internetu. Ci bowiem, w myśl propozycji, mieliby aktywnie kontrolować treści dostarczane przez użytkowników.

Oznacza to ni mniej, nie więcej tyle, że każdy wpis na blogu, wgrane zdjęcie czy film musiałyby zostać przeczytane lub obejrzane i ocenione pod kątem zgodności z obowiązującym prawem. To z kolei wymagać będzie zatrudnienia ogromnego sztabu ludzi, na który żadnego serwisu prawdopodobnie stać nie będzie.

To jednak nie wszystko.
Strony, biorące udział w negocjacjach chcą także, by osoby podejrzane o naruszanie praw autorskich były odłączane od internetu. Nie byłby potrzebny ani proces przed sądem, ani tym bardziej prawomocny wyrok.
Na takie rozwiązanie jest także skłonny zgodzić się nowy Parlament Europejski, w przeszłości zawsze stojący po stronie internautów i ich praw.

sobota, 14 stycznia 2012

krzyżykowy kot...

nareszcie skończyłam tego kota, trochę to trwało, ale warto było :-))
niestety mało czasu mam na to wszystko, a chciałabym wiele - bo i kolejne hafty mam w głowie :-) i chciałabym porobić coś na drutach i za szydełkiem tęsknię i wisior z sutaszu zrobić (kupiłam sobie takie ładne kamyczki) i kilka przepisów w kuchni wypróbować (nawiasem mówiąc zaczęłam spadać z wagi i mam nadzieję, że to się nie zmieni)...
powstało też w międzyczasie kilka korali ale to już innym razem...