nareszcie skończyłam tego kota, trochę to trwało, ale warto było :-))
niestety mało czasu mam na to wszystko, a chciałabym wiele - bo i kolejne hafty mam w głowie :-) i chciałabym porobić coś na drutach i za szydełkiem tęsknię i wisior z sutaszu zrobić (kupiłam sobie takie ładne kamyczki) i kilka przepisów w kuchni wypróbować (nawiasem mówiąc zaczęłam spadać z wagi i mam nadzieję, że to się nie zmieni)...
powstało też w międzyczasie kilka korali ale to już innym razem...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 stycznia 2012
piątek, 26 sierpnia 2011
haftowane obrazki i inne wakacyjne drobiazgi...
z haftem miałam styczność praktycznie od dzieciństwa, wiele obrazków, które haftowałam powędrowało do moich znajomych i rodziny jako moje podarunki takie od serca, bo mimo tej całej prostoty haftowania wymagają wiele cierpliwości...
kilka prac zaczęłam i czekają na dokończenie :-)) kiedyś w spokojniejszym czasie, w pracy ciągle coś się dzieje, a w moim życiu ciągle jakieś kursy, dokształcanie, itp...
teraz w ciągu letniego urlopu udało mi się zrobić takie małe kwietne drobiazgi (obrazki jeszcze nie są oprawione w ramki :-)))
tu moje wcześniejsze dzieło:
poza tym jakiś czas temu wyszydełkowałam sobie taką czekoladową bransoletkę z perełkami, kryształem górskim i szlifowanymi koralikami
i jeszcze wisiorek wykonany techniką sutaszu...
zakochałam się w tych wyrobach (nie moim :-)) mój pozostawia wiele do życzenia), przeczytałam chyba całe forum wizażowe i kilka stron w internecie, poprosiłam moje małoletnie dziewczę aby kupiła mi kilka kolorów sutaszu i kawałek filcu, z moich zbiorków kamieni i koralików wybrałam kwadracik z jaspisu brekcja, kulki opala, szklane perełki i koraliczki szlifowane jablonexu, po czym spędziłam popołudnie oraz wieczór na szyciu aż powstał ten wisiorek :-)
podczas wertowania wizażowego forum natrafiłam na ogłoszenie o szkoleniu :-) i nie przepuszczę tej okazji, ponieważ będę mogła dowiedzieć się co nieco więcej na temat tworzenia biżuterii z sutaszu...
kilka prac zaczęłam i czekają na dokończenie :-)) kiedyś w spokojniejszym czasie, w pracy ciągle coś się dzieje, a w moim życiu ciągle jakieś kursy, dokształcanie, itp...
teraz w ciągu letniego urlopu udało mi się zrobić takie małe kwietne drobiazgi (obrazki jeszcze nie są oprawione w ramki :-)))
tu moje wcześniejsze dzieło:
poza tym jakiś czas temu wyszydełkowałam sobie taką czekoladową bransoletkę z perełkami, kryształem górskim i szlifowanymi koralikami
i jeszcze wisiorek wykonany techniką sutaszu...
zakochałam się w tych wyrobach (nie moim :-)) mój pozostawia wiele do życzenia), przeczytałam chyba całe forum wizażowe i kilka stron w internecie, poprosiłam moje małoletnie dziewczę aby kupiła mi kilka kolorów sutaszu i kawałek filcu, z moich zbiorków kamieni i koralików wybrałam kwadracik z jaspisu brekcja, kulki opala, szklane perełki i koraliczki szlifowane jablonexu, po czym spędziłam popołudnie oraz wieczór na szyciu aż powstał ten wisiorek :-)
podczas wertowania wizażowego forum natrafiłam na ogłoszenie o szkoleniu :-) i nie przepuszczę tej okazji, ponieważ będę mogła dowiedzieć się co nieco więcej na temat tworzenia biżuterii z sutaszu...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



